Widziałem wieże pochyłą, ratusz sławny… To wszystko nie przechodzi jednak pierników, oj pierników, z których jeden posłałem do Warszawy.

Tak pisał Fryderyk Chopin w liście do przyjaciela z 1825 roku. My, podobnie jak nasz słynny kompozytor jesteśmy zachwyceni Toruniem, który zwiedzaliśmy w dniach 10 – 12.06.

Miasto to założone nad brzegiem Wisły przez Krzyżaków w XIII wieku obfituje w wiele atrakcji. Trudno zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca w przeciągu trzech dni. Jednakże my podjęliśmy to wyzwanie.

Na początku zwiedziliśmy piękną toruńską Starówkę w niekonwencjonalny sposób, bo w formie gry miejskiej. Poznaliśmy toruńskie legendy, np. te związane z Krzywą Wieżą. Odwiedziliśmy także Planetarium oraz Muzeum Etnograficzne. Niezwykłym przeżyciem było zwiedzanie Fortu IV przy blasku pochodni. Wspaniałą atrakcją okazała się również przejażdżka zabytkowym tramwajem ulicami Torunia. Jednak najmilszym punktem programu było wypiekanie piernikowych specjałów w Muzeum Żywego Piernika.

W drodze powrotnej poznaliśmy historię jednego z najlepiej zachowanych krzyżackich zamków – zamek w Golubiu – Dobrzyniu.

Zmęczeni, acz w bardzo dobrych humorach wróciliśmy do naszej stolicy. A w głowach, choć pełnych jeszcze toruńskich wrażeń, snuły się plany na następne wojaże.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z naszej wycieczki.